W jednym Bogu są trzy rzeczywiste i różne Osoby: Ojciec, Syn i Duch Święty. Każda z tych Osób jest prawdziwym Bogiem. Nie ma jednak trzech Bogów, lecz tylko jeden w trzech Osobach – mówił w Chmielniku, w kościele Trójcy Świętej, Ksiądz Biskup Andrzej Kaleta.
To obecnie kościół filialny, z głębokiego średniowiecza, konsekrowany przez bp Bodzantę w 1354 r., związany z początkami miasta, niegdyś szpitalny, obecnie po zabiegach renowacyjnych i konserwatorskich zrealizowanych przez parafię Niepokalanego Poczęcia NMP w Chmielniku.
Bp Kaleta poświęcił odrestaurowany kościółek i udzielił młodzieży sakramentu bierzmowania. Przewodniczył Eucharystii i wygłosił homilię.
– Chociaż jedna jest natura wspólna trzem Osobom Boskim i jedno działanie całej Trójcy to jednak każdej Osobie przypisujemy szczególną funkcję – zauważył biskup. – I tak Bogu Ojcu przypisujemy dzieło stworzenia świata, Synowi Bożemu – nasze odkupienie przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie, zaś Duchowi Świętemu uświęcenie, a więc opiekę nad nami byśmy mogli dojść do zbawienia – tłumaczył.
Wyjaśniał także dogmat o Trójcy Świętej, jedną z „najtrudniejszych prawd naszej wiary”, gdyż „w pewnym momencie kończy się ludzka wiedza i tylko wiara może coś powiedzieć o Bogu. Bo nie można poznać przy pomocy: fizycznych, chemicznych, biologicznych metod Tego, który jest niematerialny, nieograniczony i wszechmocny”.
Stawiał pytanie: „Czy wierzymy dziś w to, że Bóg w Trójcy Świętej jest z nami? Czy wierzymy w moc Jego Słowa? W uzdrowienie chorych mocą Jezusa?” Zauważył, że dzisiejszy świat niechętnie dostrzega cudowne Boskie interwencje, a „nasza racjonalna epoka kwituje często te znaki wzruszeniem ramion”.
– O wiele więcej zapału wkładamy w walkę z globalnym ociepleniem, dialog z innymi religiami, czy w zaangażowanie charytatywne. Jakbyśmy chcieli udowodnić, że Kościół jest społecznie użyteczny i nie zajmuje się tylko samą religią. A przecież to Ewangelia jest podstawowym lekarstwem na choroby świata – podkreślał bp Kaleta. – Tylko Bóg w Trójcy Świętej Jedyny może wypędzić z ludzkiego serca demony, wyzwolić z egoizmu i uzdolnić do wiernej miłości – wyjaśniał.
Zachęcał do ufności Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu, do pielęgnowania w sobie nadziei i „ współpracy z darami Ducha Świętego”. – Jednak do tego trzeba naszej wiary. Niedowiarstwo paradoksalnie może związać ręce Bogu, tak że nie będzie mógł nam pomóc, nie naruszając naszej wolności – zauważył bp Kaleta.
tekst za: ekai.pl
fot. ks. K. Tkaczyk/2026
